Za kulisami The Social Wine Club
The Social Wine Club powstało z myśli, że wino zbliża ludzi — w gronie przyjaciół i podczas niespodziewanych spotkań. Ilustracja na plecach ubrań przedstawia tę ideę jako swobodne, pełne humoru spotkanie przy stole.
Odpowiedzi przetłumaczono z pierwotnego wywiadu.
Ilustracja Sary Gullberg
Porozmawialiśmy z Sarą Gullberg, artystką, która na potrzeby kolekcji zinterpretowała na nowo Ostatnią Wieczerzę. Poniższe odpowiedzi pochodzą z pierwotnego wywiadu. Dotyczy to także wymienionych projektów i planów.
Jak zaczęłaś pracować jako ilustratorka?
„Rysuję od dzieciństwa. Zawsze przychodziło mi to naturalnie, również dlatego, że mamy to w rodzinie. Odkąd pamiętam, mam dwie wielkie pasje: rysowanie i zwierzęta, szczególnie psy.
Podczas studiów i pracy zawsze wykonywałam też ilustracje na zlecenie. Pracowałam głównie jako projektantka graficzna, ale papier i ołówek były moją formą terapii. Marzyłam o połączeniu pracy z psami i ilustracji.
W czasie podróży po Australii zaczęłam rysować portret Neeli, mojego ówczesnego psa. Tak narodziło się Art for animals. Początkowo wykonywałam portrety psów na zamówienie i przekazywałam dużą część wpływów na pomoc zwierzętom.
Obecnie mamy około 50 portretów, które drukujemy na różnych produktach i sprzedajemy przez artforanimals.se. Co roku przekazujemy część sprzedaży organizacjom działającym na rzecz zwierząt. Jesteśmy z tego bardzo dumni”.
Jak oddałaś atmosferę The Social Wine Club?
„Praca nad The Social Wine Club sprawiła mi wiele przyjemności. Cocktailored szukało czegoś związanego z winem, w klimacie klubu książki i z lekko podchmielonym przymrużeniem oka.
Lubię surrealizm, bo pozwala patrzeć na rzeczywistość z humorem. Chciałam połączyć dwa światy: poważny i trochę bardziej swobodny. Pomyślałam wtedy: a gdyby połączyć Ostatnią Wieczerzę ze współczesnym świętowaniem Midsommar?”.
Nad jakimi innymi projektami pracujesz?
„Tworzę nowe portrety psów. Mamy długą listę próśb i nie mogę się doczekać pracy nad nimi. Każdy rysunek zajmuje około 20–30 godzin, więc dodawanie nowych portretów wymaga czasu. Kontynuujemy też działalność charytatywną na rzecz Hundar Utan Hem i przygotowujemy tegoroczne wydarzenia”.
Obserwuj Sarę na Instagramie @artforanimals.se i zobacz jej prace w Art for animals.